Doktryna Zysku
Finanse

Diagnoza wydatków: jak znaleźć ukryte straty

Autor Katarzyna Wójcik, Doradca Biznesowy·5 sierpnia 2024·4 min read

W Doktryna Zysku widzieliśmy już setki wyciągów, w których drobne kwoty tworzą ogromną wyrwę w budżecie. Zrozumienie, gdzie uciekają Twoje pieniądze, to pierwszy krok do rentowności.

Czarne dziury w Twoim wyciągu

Większość przedsiębiorców, z którymi pracujemy, traktuje małe opłaty jako koszt prowadzenia działalności. Kiedy jednak siadamy do analizy, okazuje się, że 12 subskrypcji do oprogramowania typu SaaS kosztuje ich rocznie nawet 8 400 zł, mimo że zespół korzysta tylko z dwóch z nich. To nie jest optymalizacja, to zwykłe marnotrawstwo kapitału, które można zatrzymać w jedno popołudnie.

Podczas audytu w firmie transportowej z Gliwic, odkryliśmy trzy odrębne konta na platformie do zarządzania fakturami, z których każde było opłacane osobno. Firma płaciła 670 zł miesięcznie za usługi, które mogły być połączone w jeden plan za 210 zł. Liczymy tylko realne zyski, a takie proste kroki to najszybszy sposób na poprawę płynności finansowej bez zwalniania pracowników.

Jeśli nie wiesz za co płacisz co miesiąc, Twoja firma automatycznie traci na efektywności.
Czarne dziury w Twoim wyciągu

Metoda 30 minut

Nie musisz poświęcać całych dni na audyt. W Doktryna Zysku stosujemy prosty system: zbieramy wyciągi z ostatnich 6 miesięcy i grupujemy wszystkie obciążenia automatyczne. Jeśli widzisz kwotę, której nie potrafisz przypisać do konkretnego projektu lub osoby w zespole, to jest to pierwszy punkt do weryfikacji. Z naszych obserwacji wynika, że w 47 na 50 przypadków, takie 'duchy' w budżecie można wyciąć bez żadnych konsekwencji.

Zasada jest prosta: mierzysz, sprawdzasz, poprawiasz. Jeśli opłacasz dostęp do bazy wiedzy, z której nikt nie korzystał od Q1 2024, zrezygnuj z tego jeszcze dzisiaj. Pieniądze, które odzyskasz w skali roku, przydadzą się na realne inwestycje w rozwój produktu lub narzędzia, które faktycznie zwiększają tempo pracy.

Dlaczego boisz się rezygnować z narzędzi?

Często słyszymy, że 'kiedyś może się przydać'. To myślenie kosztuje firmy tysiące złotych rocznie. Zrozum, że jeśli czegoś nie używasz regularnie, to nie jest to zasób, lecz obciążenie. Zespół 5 osób nie potrzebuje licencji na 15 stanowisk, nawet jeśli handlowiec zapewniał, że to się opłaca przy większej skali. Koniec z marnowaniem kapitału na obietnice, które nie przekładają się na wyniki.

Zaproś swoich managerów do przeglądu narzędzi. Niech każdy uzasadni koszt danego softu w kontekście realnego zysku lub zaoszczędzonego czasu. Jeśli narzędzie nie przynosi wymiernego wsparcia w codziennych zadaniach, usuń je z listy płatności. To bolesne tylko przez pierwsze 10 minut, a potem budżet zaczyna oddychać.

Dlaczego boisz się rezygnować z narzędzi?

Następny krok: Zadbaj o dyscyplinę

Kiedy już oczyścisz wyciągi z zbędnych wydatków, wprowadź zasadę przeglądu kwartalnego. Raz na trzy miesiące usiądź z arkuszem kosztów i przeanalizuj każdą stałą opłatę. W Doktryna Zysku wierzymy w prostotę i pragmatyzm. Nie potrzebujesz skomplikowanych systemów ERP, by kontrolować 20-30 pozycji w kosztorysie firmy.

Jeśli potrzebujesz pomocy w ustawieniu takiego procesu, zapraszamy do kontaktu. Otrzymaj wycenę w 24h na nasz audyt finansowy, który pokaże Ci dokładnie, gdzie uciekają Twoje pieniądze. Zrób porządek w finansach jeszcze w tym miesiącu i poczuj różnicę w comiesięcznym raporcie zysków.